Krótki przegląd botów internetowych, czyli co oprócz ludzi generuje ruch na stronie

Już od ponad dwóch lat na stronie zainstalowany jest skrypt statystyk, dzięki któremu mam możliwość podglądania kto do mnie trafia. Jak pewnie każdy, kto miał dostęp do statystyk jakiejkolwiek strony wie oprócz ludzi trafiają się też różnego rodzaju boty. Niektóre źródła mówią nawet, że my – ludzie staliśmy się w sieci mniejszością! Większość osób przeglądających internet nie ma świadomości istnienia prawie żadnego z nich (zwykły user zna najwyżej Googlebota, coniektórzy być może jeszcze słyszeli o Bingbocie). Jako administrator tej małej bo małej, ale jednak witryny mam szansę dowiedzieć się na temat działalności tych złodziei transferu nieco więcej.

W internecie niewiele można się dowiedzieć o dużej ich części, czasami jedynym źródłem są fora intenetowe, na których inny admin szuka odpowiedzi na to czym jest dany bot i czy ewentualnie należy go blokować. Postarałem się zebrać informacje o tych, które mnie odwiedziły w bliższej lub odleglejszej przeszłości, więc niektóre mogły już przestać działać. Zaczynamy od najbardziej oczywistej pozycji jaką jest bot Google.

Googlebot

Tu nie ma się co rozpisywać: jest to bot opracowany i hostowany przez Google i ma na celu zbieranie danych do googlowej wyszukiwarki. Występuje też w wariantach Mobile i Images. Przykładowe UserAgenty: Mozilla/5.0 (compatible; Googlebot/2.1; +http://www.google.com/bot.html), Mozilla/5.0 (iPhone; U; CPU iPhone OS 4_1 like Mac OS X; en-us) AppleWebKit/532.9 (KHTML, like Gecko) Version/4.0.5 Mobile/8B117 Safari/6531.22.7 (compatible; Googlebot-Mobile/2.1; +http://www.google.com/bot.html), Googlebot-Image/1.0.

Bingbot

W zasadzie niczym nie różni się od Googlebota, zajmuje się indeksowaniem z tym, że dla konkurencyjnego rozwiązania od Microsoftu – Binga. Przykładowy UserAgent: Mozilla/5.0 (compatible; bingbot/2.0; +http://www.bing.com/bingbot.htm).

MSNbot

Bot, który służył do indeksowania sieci dla wyszukiwarki MSN. Obecnie został zastąpiony przez Bingbota. Przykładowy UserAgent: msnbot-media/1.1 (+http://search.msn.com/msnbot.htm).

MJ12Bot

Dość aktywny ostatnio bot. Na stronie dołączonej do UserAgenta można się dowiedzieć, że działa on w celu stworzenia wyszukiwarki. Nie ma on stałego adresu lub grupy adresów IP, może być uruchomiony przez każdego. Kto wie może będzie kiedyś konkurencją dla Google. Na razie wśród najaktywniejszych botów zajmuje miejsce trzecie, zaraz za Googlebotem i Bingbotem. Przykładowy UserAgent: Mozilla/5.0 (compatible; MJ12bot/v1.4.2; http://www.majestic12.co.uk/bot.php?+).

Twiceler

Bot wraz z towarzyszącą mu wyszukiwarką: cuil.com został stworzony przez byłych pracowników Google. Od początku swojej działalności wzbudzał kontrowersje wśród administratorów. Nie można go było zablokować przez plik robots.txt. Bot zniknął z sieci w 2010 roku. Przykładowy UserAgent: Mozilla/5.0 (Twiceler-0.9 http://www.cuil.com/twiceler/robot.html).

Yahoo! Slurp, YandexBot, Baiduspider

Boty indeksujące dla wyszukiwarek odpowiednio Yahoo!, rosyjskiego Yandexa oraz chińskiego Baidu. Działają podobnie jak boty Google czy Binga. Przykładowe UserAgenty: Mozilla/5.0 (compatible; Yahoo! Slurp; http://help.yahoo.com/help/us/ysearch/slurp), Mozilla/5.0 (compatible; YandexBot/3.0; +http://yandex.com/bots), Baiduspider+(+http://www.baidu.com/search/spider.htm).

Dot TK – spider

Niewiele można znaleźć w Google na temat tego bota. Sądząc po nazwie odwiedza on tylko strony w domenie .tk. Bardzo prawdopodobne, że należy do registara tej domeny. Przykładowy UserAgent: Mozilla/5.0 (X11; U; Linux x86_64; en-US; rv:1.9.0.5) Gecko/2010033101 Gentoo Firefox/3.0.5 (Dot TK – spider 3.0).

W3C Validator

Bot sprawdzający poprawność HTMLa oraz CSSa na stronach. Jeżeli znalazł się w logach to znaczy, że ktoś sprawdzał czy strona nie zawiera błędów składniowych. Przykładowy UserAgent: W3C_Validator/1.1.

Speedy Spider

Trzeci małoznany bot, którego celem jest stworzenie wyszukiwarki. Dostarcza dane do strony entireweb.com. Wydaje się, że respektuje wpisy z robots.txt i nie przynosi większych szkód dla stron. Przykładowy UserAgent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; en-US) Speedy Spider (http://www.entireweb.com/about/search_tech/speedy_spider/).

ia_archiver

Bot należący do Alexa – rankingu najpopularniejszych stron. Zbiera dane w celu dostarczenia informacji o danej stronie. Przykładowy UserAgent: ia_archiver (+http://www.alexa.com/site/help/webmasters; crawler@alexa.com).

Search17Bot

Czwarty już bot , o którym mało kto słyszał a którego zadaniem jest dostarczenie danych wyszukiwarce. Strona linkowana w UA informuje, że bot stosuje się do wpisów w robots.txt. Przykładowy UserAgent: Mozilla/5.0 (compatible; Search17Bot/1.1; http://www.search17.com/bot.php).

Website Explorer

Tym botem zaczynamy grupę dość tajemniczych programów. Google nie zwraca na jego temat żadnych czytelnych informacji, większość wyników po wyszukaniu UserAgenta jest w języku japońskim co pozwala sądzić, że to jest źródło tego bota. Ostrożnym radzę zablokować. Przykładowy UserAgent: Website Explorer/0.9.9.9.

GSLFbot

Ten bot również nie przedstawia na swój temat żadnych informacji. Wyszukując go w Googlach można się dowiedzieć, że nie respektuje pliku robots.txt oraz może powodować DoS – zalecany ban. Przykładowy UserAgent: GSLFbot.

SWAT Crawler

Rodzimy projekt krakowskiego AGH. Jest to tak jak dwa poprzednie bot program dość tajemniczy. Na stronie AGH trudno znaleźć informacje do czego jest on wykorzystywany. Jedyne co udało mi się o nim dowiedzieć to rozwinięcie skrótu SWAT – System Wyszukiwania i Analizy Treści. Biorąc pod uwagę ostatnie zamieszanie ze stworzonym przez ową uczelnię projektem INDECT można przypuszczać, że bot ten ma z nim jakiś związek. Przykładowy UserAgent: SWAT Crawler. AGH University project. In case of problem contact: opal@tempus.metal.agh.edu.pl. Thanks..

NetcraftSurveyAgent

Bot, którego celem zdaje się być tworzenie statystyk użycia poszczególnych daemonów www. Poza tym nie informuje o tym do czego służy jak robi np. Search17 czy Speedy Spider oraz używa AmazonAWS przez co dla wielu witryn staje się niedostępny, gdyż chmura ta jest źródłem wielu innych botów niekoniecznie tworzących wyszukiwarki. Przykładowy UserAgent: Mozilla/5.0 (compatible; NetcraftSurveyAgent/1.0; +info@netcraft.com).

XML Sitemaps Generator

Służy do generowania map witryn. Jego odwiedziny oznaczają, że ktoś stworzył właśnie mapę witryny. Taka mapa może posłużyć jako mapa dla Google Webmaster Tools, więc dobrze jest się upewnić, że witryna jest tam zweryfikowana dla naszego konta. Przykładowy UserAgent: Mozilla/5.0 (compatible; XML Sitemaps Generator; http://www.xml-sitemaps.com) Gecko XML-Sitemaps/1.0.

facebookexternalhit

A teraz czas na najciekawszy chyba okaz w tym zestawieniu. Po odwiedzinach tego oto bota mogłoby się wydawać, że Facebook planuje konkurować z Google na polu wyszukiwarek. Nic bardziej mylnego. Po odwiedzeniu podlinkowanej strony dowiadujemy się, że ktoś właśnie podzielił się na Facebooku linkiem do naszej witryny. Dla mnie osobiście jako osobie, która nie ma tam swojego konta jest to bardzo przydatna informacja, ale czy wysyłając do znajomego link do jakiejś mało popularnej strony chcielibyście, aby jej admin został natychmiast o tym fakcie poinformowany. Ja niekoniecznie. Z drugiej jednak strony taka informacja nie jest w stanie pomóc w odszukaniu osoby, która to zrobiła, więc nie narusza to niczyjej prywatności, której zresztą użytkownicy tego portalu i tak nie mają. Przykładowy UserAgent: facebookexternalhit/1.1 (+http://www.facebook.com/externalhit_uatext.php).

Czy to już wszystko?

Oczywiście, że nie. W internecie krąży tak wiele różnego rodzaju botów, że trudno byłoby zebrać je wszystkie i napisać na temat każdego z nich choćby dwóch zdań. Zawarłem tylko te, które odwiedziły kiedyś tę stronę. Już przy samym wyszukiwaniu informacji o nich można się zorientować, że to tylko wierzchołek góry lodowej. Poza tymi, które identyfikują się swoją nazwą można też znaleźć takie, które przedstawiają się jako zwykłe przeglądarki a także te używające standardowych agentów bibliotek takich jak Indy czy też perlowych lub pythonowych. Niektóre ich UA to: Mozilla/3.0 (compatible; Indy Library), libwww-perl/5.823, Python-urllib/2.6, gnu-classpath/0.98 (libgcj/4.4.5). Niestety te boty, które należą do którejś z tych dwóch grup zazwyczaj nie robią to w celu indeksowania witryn, ale często szukają podatności jak pewien “chińczyk” lub kopiują treść witryn w celu serwowania treści u siebie w towarzystwie nachalnych reklam przynoszących nie do końca uczciwe zyski. Niestety przed nimi nie ma praktycznie żadnego skutecznego zabezpieczenia. Można banować UserAgenty należące do wymienionych bibliotek lub konkretne adresy IP, ale to nigdy nie rozwiąże problemu do końca.

Posted in Uncategorized | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Kolejna zmiana domeny – powrót do .tk

Wczoraj od niechcenia sprawdziłem czy możliwe jest zarejestrowanie domeny, której używałem do marca tego roku, czyli v3l0c1r4pt0r.tk. Okazało się, że domena ta spowrotem stała się darmowa. Ponieważ wydaje się, że Google wciąż dość niechętnie chce indeksować strony w domenie .co.cc a stara strona z domeny .tk ciągle znajduje się w indeksie to skorzystałem z okazji i przeniosłem się po raz drugi do Tokelau. Mam nadzieję, że dzięki temu uda mi się odzyskać użytkowników, którzy trafiali do mnie poprzez wyszukiwanie grafiki a może nawet ktoś z nich zajrzy do mnie ponownie. Wraz ze zmianą domeny usuwam całkowicie CloudFlare’a, którego zainstalowałem przy poprzednich przenosinach jako, że jedynie przeszkadzał w zbieraniu statystyk nie dając dla tak małej witryny nic w zamian.

Posted in News | Tagged , , , , | Leave a comment

[Delphi] Wyświetlanie stanu za pomocą ProgresBar’a

Wydaje się, że jest to proste zadanie: wystarczy umieścić na formie kontrolkę, pozmieniać nieco style i gotowe. Niestety praktyka wygląda zupełnie inaczej. Każdy, kto chciał to osiągnąć w Windowsie Vista lub 7 pewnie wie, że nowe paski postępu jednym szczegółem uniemożliwiają wykonanie tego tak prosto. Dzieje się tak, ponieważ pasek postępu przy włączonym Aero jest animowany i w żaden udokumentowany sposób nie da się owej animacji wyłączyć.

Microsoft oczywiście zaleca, aby zamiast standardowego ProgressBar’a użyć coś, co nazywa ‘Meter’. I tu pojawia się kolejny problem, bo o tym rozwiązaniu wzmianka znajduje się jedynie w tym przewodniku, nie ma natomiast żadnego opisu, jak takie coś można osiągnąć w praktyce a jedynym programem, w którym można zobaczyć jak takie coś działa jest Eksplorator Windows. Niestety podejrzenie w jaki sposób jest to wykonane od strony kodu jest dla większości praktycznie niewykonalne (nie można podejrzeć styli kontrolki za pomocą programów takich jak WinDowse więc jedynym sposobem byłaby dekompilacja). Na szczęście jest jeden trick umożliwiający wykonanie kontrolki przypominającej microsoftowy meter. Jak w każdym obejściu problemu tak i tu jest niestety jeden haczyk: po zmianie skórki np. na Klasyczny Windows, bądź też przy próbie zastosowania go w starszych wersjach Windows nie zobaczymy nic. Wymusza to więc zastosowanie dwóch kontrolek: dla Windows Vista/7 – tej, którą zajmę się za chwilę oraz standardowego ProgressBar’a dla starszych Windowsów.

Sam kod nie jest ani trudny do użycia, ani też jego napisanie nie stanowiło większego problemu. Przedstawia się on następująco:

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
var:tRECT;
theme:HTHEME;
Progress:integer;
begin
  Progress:=50;
  theme := OpenThemeData(Handle,'PROGRESS');
  if theme<>0 then
  begin
    SetRect(r,0,0,25,100);
    DrawThemeBackground(theme,Form1.Canvas.Handle,11,2,r,nil);
    SetRect(r,0,Progress,25,100);
    DrawThemeBackground(theme,Form1.Canvas.Handle,6,4,r,nil);
    CloseThemeData(theme);
  end;
end;

Jak widać dwukrotnie została użyta funkcja DrawThemeBackground: pierwszy raz rysuje ona tło, za drugim razem została użyta do narysowania paska postępu, który w tym wypadku został ustawiony na połowie maksymalnej wartości, a ponieważ pasek ma wysokość równą 100 nie było konieczności stosowania żadnych dodatkowych funkcji do przeliczania tej wartości. Zamiast Form1.Canvas lepiej byłoby użyć komponentu TPaintBox, ewentualnie możnaby wtedy nieco zmodyfikować kod tak, aby wypełniał cały komponent co ułatwiłoby późniejsze modyfikacje. Kod należy wkleić do zdarzenia OnPaint używanego komponentu. Jeżeli powyższy przykład jest dla kogoś niejasny bądź nie wie do czego służą poszczególne argumenty odsyłam do opisów poszczególnych funkcji w bibliotece MSDN: OpenThemeData, SetRect, DrawThemeBackground oraz CloseThemeData. Do funkcji DrawThemeBackground można przekazać także inne wartości (parametry 3 i 4) używając wartości podanych tutaj.
Dla mnie jednak próbowanie wszyskich wartości nie było zbyt wygodne, napisałem więc prosty program umożliwiający szybkie przejrzenie wszyskich elementów, które można użyć. Program ten można ściągnąć stąd i nie zaliczam go do projektów, ponieważ nie zamierzam wprowadzać do niego żadnych poprawek.

Posted in Tutorials | Tagged , , , , , , , | Leave a comment

Patenty, NSA i kolejna aplikacja do pobrania

Co wspólnego mają te 3 rzeczy? Otóż jakiś czas temu całkiem przypadkiem (żeby nie było, że mam zamiar wtrącać się w to co kombinuje wymieniona w tytule agencja) dowiedziałem się bardzo interesującego dla mnie faktu związanego z patentami (stąd tytuł). Jak można dowiedzieć się z Wikipedii agencja ta ma bardzo interesujące przywileje jeśli chodzi o przyznawanie patentów. Wygląda to tak, że gdy agencji przyznany zostaje patent nie zostaje on opublikowany. Jego publikacja następuje dopiero, gdy o podobny patent zacznie ubiegać się ktoś inny. Po szybkim wyszukaniu w bazie amerykańskiego biura patentowego (USPTO) można zauważyć, że taka sytuacja zdarzyła się od 1976 roku (bo tylko ten okres obejmuje baza) już prawie 200 razy.

Jako, że przeglądanie tych patentów w całości jest delikatnie mówiąc uciążliwe (po co amerykanie mieliby to komuś ułatwiać) postanowiłem napisać program, który by mi tą czynność ułatwił. Po paru tygodniach pisania i kilkukrotnego przerywania pracy na rzecz bardziej interesujących zajęć udało mi się stworzyć takie oto coś. Nazywa to się Bot patentowy i umożliwia zapisanie wybranego patentu (tylko amerykańskiego) na dysku. Do wyboru jest wersja TIF oraz HTML (ta druga to praktycznie czysty tekst, bez ilustracji). Ułatwia to życie o tyle, że teraz nie trzeba każdej strony z osobna zapisywać na dysku, żeby móc ją sobie obejrzeć, bo wszystkie strony zapisują się do jednego folderu i można je wygodnie przeglądać z użyciem systemowej przeglądarki obrazów. Wracając jednak do NSA to nigdy nie wiadomo co można znaleźć wśród tych wszystkich patentów a posiadanie wersji offline nie powinno mi raczej zaszkodzić. Pierwszy interesujący przykład podaje już sama Wikipedia i jest to sposób na lokalizację geograficzną komputerów w sieci takiej jak internet. Zawsze dobrze jest wiedzieć co służby mogą się o nas dowiedzieć w tym wypadku mając jedynie nasz adres IP. Kończąc już program można jak zawsze pobrać z działu Projekty lub klikając tu.

Posted in Uncategorized | Tagged , , , , | Leave a comment

Strona wraca, testowo z CloudFlare

Wszystko już powinno działać bez problemu. DNS-y dla domeny co.cc przekierowują na właściwy serwer, nie działa jeszcze alias r4pt0r.tk, ale za jakieś 24 godziny i on powinien już działać bezproblemowo. Przy okazji grzebania w DNS-ach domeny zainstalowałem na próbę <a href=’http://www.cloudflare.com/’>CloudFlare</a>. Jest to usługa mająca na celu oszczędzenie transferu i obronę przed atakami DDoS. Te na szczęście jeszcze mnie nie spotkały, ale zawsze lepiej zabezpieczyć się na przyszłość. Wydaje mi się, że CloudFlare może nie współpracować za dobrze z obecnym systemem statystyk, więc możliwe, że za parę dni będę musiał go wyłączyć. Alternatywą mogłoby być przejście na Google Analytics, ale oprócz tego, że staram się unikać usług tej firmy to obecnie używany eStats nazbierał już do tej pory sporo danych, których szkoda by było stracić. Pozostała mi jeszcze kwestia przywrócenia strony do wyników wyszukiwania i mam nadzieję, że za tydzień nie będzie już śladu po całej tej zmianie, nie licząc informacji, które w związku z tym napisałem.

Posted in News | Tagged , , , , | Leave a comment

Strona wraca do .co.cc

Wczoraj wieczorem próbując wejść na stronę spotkała mnie niemiła niespodzianka. Okazało się, że dot.tk usunęło moją główną domenę kwalifikując ją do domen premium i każąc za jej ponowną rejestrację zapłacić 20€ za dwa lata. Oznacza to w praktyce, że starej domeny już raczej nie odzyskam, a strona wraca na swoje poprzednie miejsce, czyli do domeny co.cc, którą opuściłem po tym jak Google usunęło całą jej zawartość ze swojej wyszukiwarki.

W międzyczasie wydaje się, że strony z tej domeny wróciły już do indeksu Google’a. Nie zmienia to jednak faktu, że będę teraz musiał zaczynać wszystko od nowa: stara domena za parę dni pewnie zniknie z wyszukiwarki i tym samym stracę dobre miejsca w wynikach przy frazach takich jak gta san andreas icon czy gpu md5 crack, które od jakiegoś czasu stanowiły sporą cześć ruuchu przychodzącego. Minie też kilka dni a może nawet tygodni zanim zindeksowana zostanie nowa domena, a i tak pewnie nie dostanie od początku tak wysokiej pozycji.

Obecnie system DNS powoli zaczyna przekierowywać na nową domenę i za parę godzin wszystko powinno już jako tako działać. Przy okazji dodany został nowy alias: r4pt0r.tk, który będzie służył jako zapasowy. Mógłby on służyć mi jako adres główny, ale wydaje się, że dot.tk traktuje wszystkie domeny, którym kończy się data ważności w sposób podobny jak z moją domeną. Można się więc spodziewać, że za rok i ta domena zostanie przeniesiona do płatnej części rejestru. Na razie w każdym razie to ta domena działa najlepiej ze wszystkich (u mnie v3l0c1r4pt0r.co.cc nadal przekierowuje nie tam gdzie trzeba). W najbliższym czasie spróbuję znaleźć jeszcze jakiś sposób, żeby sytuacja taka jak wczoraj nie miała szansy się powtórzyć. Na razie myślę nad zarejestrowaniem tzw. ukrytej usługi w sieci Tor i ustawienie na niej przekierowania na aktualnie dostępną domenę.

W tej chwili nie działa jeszcze Mapa wifi, z którą mogą być jeszcze problemy przez kilka godzin, być może z tego powodu będę musiał przenieść jeszcze domenę co.cc na inny serwer co może spowodować niedostępność serwisu przez kolejne 24 godziny. Niestety mogę nie mieć innego wyjścia.

Aktualizacja 16:16:

Wygląda na to, że Mapa wifi działa już prawidłowo, wciąż niedostępna jest domena v3l0c1r4pt0r.co.cc, przynajmniej przez DNS-y Telekomunikacji.

Posted in News | Tagged , , , | Leave a comment

Nowy projekt zakończony: SysMonitor

SysMonitor początkowo miał być zwykłą ikonką w zasobniku informującą o użyciu procesora. Ostatecznie wyszła z niego mała aplikacja umożliwiająca szybki dostęp do użycia procesora, zapchania RAMu, dysku systemowego oraz pozostałych dysków (jako jeden pasek). Wczoraj do działu projektów dodałem opis i zapowiedź publikacji, dzisiaj wrzucam gotowy już program.

Nie miałem zbyt wiele czasu na dokładne testowanie programu także może okazać się, że w jakiś specyficznych sytuacjach może jeszcze wyrzucać jakieś dziwne błędy. Gdyby tak się stało po prostu wyślij mi maila a postaram się rozwiązać problem.

Planowałem dodać do pierwszej wersji dodatkowo możliwość regulacji jasności obrazu, oczywiście jako opcję możliwą do ukrycia, ale sposób w jaki system udostępnia tą fukcję skutecznie mnie do tego pomysłu zniechęcił. Być może program doczeka się kolejnych wersji, w których może się ta możliwość pojawić. Możnaby też dodać listę najbardziej zamulających procesów, ale też raczej pozostawiłbym użytkownikowi możliwość wyłączenia tej fiunkcji. Program ten jak pisałem z założenia miał być wskaźnikiem użycia procesora, możliwie jak najlżejszym, bo zostawianie włączonego Menadżera zadań nie jest raczej dobrym pomysłem. Tak czy inaczej jakakolwiek aktualizacja raczej nie powinna pojawić się zbyt szybko, bo mam jeszcze kilka pomysłów do zrealizowania i część być może pojawi się tu za jakiś czas.

Program można pobrać stąd.

Posted in Uncategorized | Tagged , , , , | Leave a comment

Polski blackout zakończony

Przez ostatnie dwa dni w związku z planowanym podpisaniem przez Polskę porozumienia ACTA moja strona była niedostępna i wyświetlała komunikat dot. tego porozumienia. Protest w moim wypadku trwał aż dwa dni z powodu jego przełożenia na wtorek o czym dowiedziałem się praktycznie pod koniec dnia.

Pokazuje to, że jego koordynacja nie była idealna. Wydaje mi się, że cały protest był dość udany nawet pomimo tego, że z owym przełożeniem było nieco zamieszania oraz ciągłego braku chęci do rozmów ze strony rządu. Cóż zobaczymy jak sytuacja będzie wyglądać po zaplanowanych na dzisiaj protestach we wszystkich większych miastach. Na razie nie zamierzam komentować tego co w związku z całym tematem dzieje się w Internecie.

Jeżeli nadal nie wiesz czym jest ACTA lub chcesz sprzeciwić się temu porozumieniu odwiedź tą stronę lub .

Posted in News | Tagged , , | Leave a comment

Interfejs graficzny i Pascal

Mogłoby się wydawać, że aplikacje konsolowe to jedynie tekst i tło, zazwyczaj czarne bo kto i po co miałby zmieniać ustawienia konsoli. Od tej reguły można jednak znaleźć kilka wyjątków. Pierwszym z nich są możliwości jakie aplikacjom konsolowym daje Linux, co widać np. w dostępnym w dziale ‘Polecane’ Kismecie. Drugim z nich, nieco już przestarzałym jest właśnie Pascal a dokładniej dostępnym w nim moduł CRT. Oferuje on kilka prostych funkcji, które połączone razem są w stanie dać efekt taki jak na powyższym screenie.

To co na nim widać początkowo miało spełniać trochę inną funkcję niż być przykładem ze źródłem dostępnym dla wszystkich. Wygląda jednak na to, że program, którego częścią miało być to menu nigdy nie zostanie przeze mnie ukończony. Szkoda by kilka godzin roboty zmarnowało się leżąc latami na dysku, oddaję go więc do wykorzystania wszystkim zainteresowanym. Byloby miło gdyby ktoś, kto znajdzie dla tego czegoś jakiekolwiek zastosowanie wspomniał coś o tym, że kod ten został napisany przeze mnie. Przechodząc jednak do rzeczy stąd można pobrać skompilowane demo, a stąd jego źródło. Jak widać więc konsola nie musi zawsze oznaczać użycia dwóch kolorów, wystarczy tylko chcieć.

Na koniec zaznaczam, że program nie został dokończony i najprawdopodobniej nigdy już nie zostanie, a jeśli nawet to na pewno jego kod nie zostanie ponownie udostępniony. Może przez to zawierać błędy, o których nie wiem i których raczej już nie poprawię.

Posted in Uncategorized | Tagged , | Leave a comment

ShoutMix wyłączył bezpłatną wersję usługi

I tym samym ze strony tymczasowo znika shoutbox, który był dostarczany właśnie przez ShoutMix. Mimo, że można powiedzieć, że nikt z niego nie korzystał, może z wyjątkiem pewnego osobnika próbującego wmówić, że jest z Art-Com-u to postaram się, żeby wrócił na swoje miejsce jak najszybciej. Słowa autora raczej nie pozwalają mieć nadziei, że będzie to wciąż ShoutMix, dlatego postaram się coś napisać, gdy tylko będę mógł. Na razie póki co zajmuję się paroma nieco ciekawszymi rzeczami niż jakiś tam czat, który pewnie nadal nie będzie nikomu do niczego służył. W każdym razie kiedyś jeszcze tu wróci.

Posted in News | Tagged , , | Leave a comment
« Older
Newer »